wtorek, 5 marca 2013

Recenzja : Sól morska TONI & GUY


Czy wy też marzyłyście o ładnym, kontrolowanym nieładzie na głowie? Efekt niczym po wyjściu z plaży, tzw. "beach waves". Nowość od firmy TONI&GUY może w tym pomóc, mowa o soli morskiej w spray'u. 

Zalety: - w przeciwieństwie do innych chemikaliów do włosów, nie skleja! Mając cienkie włosy to dla mnie bardzo istotne, bo nie obciąża czupryny, wręcz ją unosi, dodaje objętości
- po użyciu tego cuda włosy pięknie pachną
- jest wydajny, do uzyskania pożądanego "plażowego" efektu wystarczy naprawdę kilka psiknięć
- działa nawet na moich włosach, które są absolutnie odporne na wszelkie wariacje lokówką, wałkami itd.

Wady: - efekt fal jest raczej krótkotrwały, ale nawet gdy włosy się wyprostują wyglądają uroczo i dalej mają to "coś"
- jest dość drogi: najmniejsza buteleczka kosztuje 19,90zł (75ml)

A jak jej używać :)?


1. Na umyte, lekko podsuszone włosy rozpylamy sól, nie przesadzamy z ilością - co za dużo to nie zdrowo, w tym przypadku również.


2. Ugniatamy włosy, susząc je od dołu. Najlepiej złapać je w jeden koczek i suszyć z każdej strony.


3. Podnosimy głowę do góry, idziemy do lustra i wymawiamy głośne "WOW"  ;) Dla utrwalenia efektu, włosy można spryskać delikatnym lakierem do włosów.
Tak wyglądają blond włosy Kingi...


... a tak moje, po około 3 godzinach.
Podsumowując, sól TONI&GUY to fajna opcja, dla każdej dziewczyny, która znudziła się swoimi prostymi włosami lub chce podkreślić swoje naturalne loki. Wiosna zbliża się wielkimi krokami, można szaleć ;)

Pozdrawiam
Z

16 komentarzy:

  1. a gdzie to cudo można kupić?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale to jest efekt nieuczesanych włosów... a nie wow :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem jak Ty , ale ja chciałabym tak wyglądać z nieuczesanymi włosami. Przecież o to w tej całej zabawie chodzi, żeby na głowie był nieład :)

      Usuń
    2. No ja tak mam jak z łóżka wstaje i wcale zadowolona nie jestem ;/ Moim zdaniem w takich fryzurach wyglądają dobrze tylko włosy mocno wycieniowane i grube. Moje takie nie są, Twoje chyba też niestety nie...
      Jednak jestem zwolenniczką ładu i składu, gdzie włosy wyglądają na zdrowe i zadbane. Albo ewentualnie delikatnych fal.

      Usuń
    3. racja, niestety grubych wlosow miec juz nie bede, ale nie zgodze sie,ze tylko wycieniowane i grube wygladaja ok. Ile osob tyle gustów :) Pozdrawiam, (szkoda, że nie wiem kogo :) )

      Usuń
    4. Nie znamy się, jeśli o to pytasz. Koleżanka zlajkowała Ci post na fb i weszłam zaciekawiona, a nie mam konta na tym blogspocie czy na czym tam należy, żeby mieć nick itp :) Pozdarwiam również i owocnych (w sam raz hehhe) eksperymentów :D

      Usuń
    5. nie muszę wiedzieć czy się znamy czy nie, ale lubię się zwracać chociaż po imieniu :) a jeżeli taki efekt pogniecionych włosów Ci się nie podoba to sprawdza się fajnie w dodawaniu objętości ;) no, to ja też pozdrawiam jeszcze raz ! :)

      Usuń
  3. Ciekawa jestem jak to będzie wyglądało na włosach dość krótkich, sięgających do ramion ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że na takiej długości spokojnie się sprawdzi i będzie fajnie wyglądać ;)

      Usuń
  4. A czy włosy nie są później wysuszone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to sól, wysusza, dlatego nie powinno się jej używać za często.

      Usuń
  5. wygląda bardzo fajnie★ ☆ pozdrowienia ★ ☆ OLA

    OdpowiedzUsuń
  6. Posiadam ten produkt ale jakoś nigdy nie miałam okazji go używać... Dostałam go chyba w Glossy boxie i tak leży i się marnuje... Myślę, że na lato zacznę go używać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że chociaż na jednym polskim blogu jest naoczna i pisemna opinia o tym produkcie :) Kupiłam i mam nadzieję, że się nie zawiodę. Wy pięknie wyszłyście na zdjęciach i macie obłędne włosy, takie właśnie bym chciała uzyskać. Pozdrawiam serdeczenie :))

    OdpowiedzUsuń